TygodnikPrzypadki Tomasza Piątka

Przypadki Tomasza Piątka

piątek
piątek
Dodano 1
Jako pisarz debiutował powieścią biograficzną o uzależnieniu narkotykowym. Odepchnięty przez własne środowisko przegrywa walkę ze swymi fobiami jako felietonista „Gazety Wyborczej”

Nie ma nic bardziej banalnego i tępego niż poszukiwanie czegoś oryginalnego” – stwierdzał Tomasz Piątek w wydanym w 2004 r. zbiorze opowiadań „Bagno”. Jego dzieło część krytyków uznała wówczas za jedną z najciekawszych książek kryminalnych roku, nominowano ją nawet do nagrody dla najlepszej książki sensacyjnej – Wielki Kaliber.

Dwanaście lat później o Tomaszu Piątku znów jest głośno. Tym razem za sprawą artykułu opublikowanego na łamach „Gazety Wyborczej”, w którym oskarżył ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza o rzekome niewyjaśnione związki z byłym posłem Robertem Luśnią, tajnym współpracownikiem SB o kryptonimie Nonparel.

Publikacja posłużyła PO do politycznej ofensywy wymierzonej w Macierewicza. Politycy tej partii publicznie zaczęli nawoływać do jego odwołania – tuż przed rozpoczynającym się szczytem NATO w Polsce.

Tymczasem cały artykuł Piątka to naciągany zlepek informacji. Dziennikarze zajmujący się polityką i służbami specjalnymi od razu to wytknęli. „Rozumiem tych, którzy są z Macierewiczem na wojennej ścieżce, ale ta historia opisana przez Piątka jest tak dęta jak talibowie w Klewkach” – komentował na Twitterze Michał Majewski, dziennikarz śledczy. (...)

FOT. FILIP MILLER/FOTONOVA

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 27/2016
Cały artykuł dostępny jest w 27/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 1
  • wolska IP
    Podpis pod zdjęciem "piątek" już na pierwszy rzut oka sugeruje, że ten artykuł to jakieś emocjonalne odwetowe wypociny. To typowo bolszewickie aby z małej rzucić pogardliwie wyłącznie nazwiskiem. Niestety taki jest poziom doRzeczy.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0

    Czytaj także