TygodnikWiem, że nie będzie łatwo

Wiem, że nie będzie łatwo

Dodano
Fragment rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim z książki „Recydywa?” rozmawia Piotr Semka

PIOTR SEMKA: Dlaczego w latach 2005–2007 nie było tak dużego nacisku ze strony zagranicy, a teraz jest? Czy to dlatego, że szansa na zmiany jest większa?

JAROSŁAW KACZYŃSKI: To nie tak, że wtedy nie było nacisku ze strony zagranicy, ale na pewno różnicą jest charakter administracji amerykańskiej, który skręcił w lewo. Przede wszystkim osiem lat rządów PO było dla zagranicy niesłychanie wygodnych.

Dlaczego?

Dlatego że Polska to stosunkowo duży kraj, leżący w centralnym miejscu Europy – jeżeli tylko się upodmiotowi i zacznie uprawiać czynną politykę, to stanie się problemem, zakłócającym taką wizję porządku europejskiego, który w głowach europejskich i amerykańskich polityków utrwalił się dawno temu.

Kiedy? W 1989 r.?

Nie, w jeszcze bardziej odległej przeszłości – w XIX w., gdy Polski nie było.

Chce pan powiedzieć, że to obszar, na którym Polacy albo słuchają innych, albo się go oddaje Rosjanom?

To jest taki obszar, który będąc czynnym, podmiotowym, tworzy niejasny układ – trzeba się liczyć z Niemcami i Rosją, a do stołu dosiada się jeszcze jeden gracz, któremu coś trzeba dać. (...)

fot. ROBERT GARDZIŃSKI

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 26/2016
Cały wywiad opublikowany jest w 26/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także