TygodnikTrump mówi o "ataku" w Bejrucie

Trump mówi o "ataku" w Bejrucie

Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA / Źródło: PAP/EPA / MICHAEL REYNOLDS / POOL
Dodano 43
Prezydent USA Donald Trump określił wielką eksplozję w Bejrucie "atakiem prawdopodobnie spowodowanym przez bombę". Jak oświadczył – tak przypuszczają amerykańscy generałowie, z którymi rozmawiał.

Z informacji podanej przez telewizję Al-Dżazira wynika, że prezydent Libanu Michel Aoun zwołał dziś nadzwyczajne posiedzenie gabinetu i stwierdził, że po ogromnej eksplozji w Bejrucie, w której zginęło co najmniej 78 osób, a 4000 zostało rannych, należy ogłosić dwutygodniowy stan wyjątkowy.

Wtorkowa eksplozja wstrząsnęła miastem, powodując rozległe zniszczenia nawet na przedmieściach stolicy. Wybuch było słychać na odległym o 240 km od Bejrutu Cyprze.

Urzędnicy powiedzieli, że spodziewają się dalszego wzrostu liczby ofiar śmiertelnych, ponieważ ratownicy wciąż przekopują gruz, aby ratować ludzi. Niestety wciąż wydobywają ciała ofiar.

Przyczyna wybuchu nie była od razu jasna. Urzędnicy powiązali wybuch z około 2700 tonami skonfiskowanej saletry amonowej, które były przechowywane w magazynie w pobliskim porcie przez sześć lat.

Atak?

Jak czytamy na portalu CBS News, podczas konferencji prasowej w Białym Domu Donald Trump poinformował, że spotkał się z "niektórymi wielkimi amerykańskimi generałami" i oni "wydają się sądzić", że w Bejrucie "był atak, była jakiegoś rodzaju bomba".

Jak podkreślono w artykule, Trump jako pierwszy zasugerował, że w Libanie mogło dojść do ataku.

Czytaj także:
"Armagedon". Emocjonalny wpis prezydenta Dudy
Czytaj także:
Wybuch w Bejrucie było słychać na Cyprze. Rośnie liczba ofiar, ponad 4 tys. rannych

/ Źródło: CBS News

Czytaj także

 43
  • Oczywistość IP
    Saletra amonowa jest nawozem stosowanym od dziesięcioleci. W komunie była powszechnie składowana i to w dużych ilościach szczególnie w PPGR-ach i  stodołach u rolnika i jakoś nie wybuchała.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • paradox IP
      rafika hariri zabili agenci mossadu (13 osob na paszportach australijskich) podkladajac ciezarowke z prawie tona materialu wybuchowego pochodzacego ze skladow Hazboolachu....DESTABILIZACJA LIBANU jest ZAWSZE w PLANACH MOSSADU.... wtedy (po zamachu na rafika) nastapilo wycofanie wojsk syryjskich z libanu, a pozniej powstanie terrorystycznego panstwa islamskiego w syrii uzborojonego i finansowanego przez cia.... obecna destabilizacja moze miec zwiazek z ANEKSJA WZGORZ GOLAN, i kolejna KRADZIEZA ziemi Palestynczykom (doprowadzenie do wewnetrznych sporow Hazbollacha i Hamsau, al Bashara i PM Harriri -syna rafika)
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Zdzislaw Kukula zkukula@bellaliant.net IP
        sama saletra amonowa tak nie wybuchnie-musi byc podlozony ladunek inicjujacy jej wybuch- technika uzyta ostatnio w Oklahomie gdzie Timothy McVay ..amerykanski sierzant uzyl kilku ton saletry amonowej do wysadzenia budynku FBI w Oklahomie po tym jak byl swiadkiem jak FBI w Teksasie spalila ponad 70 osob sekty religijnej Davida Koresh'a ... w Libanie jesli to nie byla celowa akcja sluzb zachodnich takim inicjatorem poteznego wybuchu saletry amonowej mogl byc zaplon i wybuch butli gazowej uzywanej przez spawacza.
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 0
        • Reytan IP
          W 2001 w Toulouse doszlo do identycznej explozji. Wysadzono w powietrze fabryke AZF. Swiadkowie byli jednoznaczni, wiedzieli i slyszeli pocisk. Ale politycy doprowadzili do "nikt nic nie wie". Zginelo 31 osob i 2500 rannych. Dzis tez, nikt nic nie wie. Zyjemy w zawieszonym czasie.
          Dodaj odpowiedź 6 0
            Odpowiedzi: 0
          • Źródła informacji chronią IP
            Jak Jankesi mówią, to wiedzą.
            Dodaj odpowiedź 7 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także