TygodnikPrezydent Iranu poprosił Zełenskiego o przebaczenie

Prezydent Iranu poprosił Zełenskiego o przebaczenie

Portrety ukraińskich ofiar katastrofy na lotnisku w Kijowie
Portrety ukraińskich ofiar katastrofy na lotnisku w Kijowie / Źródło: PAP/EPA / SERGEY DOLZHENKO
Dodano 54
Prezydent Iranu Hasan Rowhani przeprosił w imieniu swojego kraju prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego za zestrzelenie ukraińskiego boeinga. Szefowie państw odbyli rozmowę telefoniczną. Informację o jej przebiegu przekazały służby prasowe ukraińskiego przywódcy.

Mimo wcześniejszego zaprzeczania, Iran przyznał się dziś do nieintencjonalnego zestrzelenia ukraińskiego boeinga. „To smutny dzień. Ze wstępnych ustaleń wewnętrznego śledztwa wynika, że błąd ludzki w kryzysowym momencie, spowodowanym przez amerykańskie awanturnictwo, doprowadził do katastrofy” – poinformował na Twitterze minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif. Polityk złożył również kondolencje rodzinom ofiar.

Czytaj także:
"Pomyślałem, że chciałbym umrzeć". Irański generał bierze odpowiedzialność za zestrzelenie samolotu

Po ujawnieniu tego faktu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odbył rozmowę telefoniczną z przywódcą Iranu. Z informacji przekazanej na stronie prezydenta Ukrainy wynika, że rozmowa odbyła się z inicjatywy strony irańskiej.

"Hasan Rowhani złożył kondolencje narodowi ukraińskiemu i rodzinom ofiar katastrofy samolotu Ukraine International Airlines. Poprosił w imieniu strony irańskiej za tragedię, w której zginęło 176 osób. Prezydent Iranu w pełni uznaje, że tragedia była spowodowana błędnymi działaniami wojska tego państwa" – czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie prezydenta Ukrainy.

Prezydent Iranu zapewnił Zełenskiego, że osoby odpowiedzialne za zestrzelenie samolotu poniosą konsekwencje.

"Jest dla nas niezwykle ważne, aby w przyszłym tygodniu - do 19 stycznia - ciała zmarłych powróciły na Ukrainę, aby ich krewni mogli się pożegnać" – podkreślił w rozmowie z Rowhanim ukraiński prezydent. W odpowiedzi otrzymał zapewnienie, że ciała ofiar zostaną sprowadzone jak najszybciej.

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy niezwłocznie prześle notatkę do Iranu z jasną listą wszystkich kolejnych kroków, w tym prawnych aspektów rozstrzygnięcia kwestii odszkodowania. Strona irańska zgadza się z Ukrainą w tej sprawie" – poinformował.

Czytaj także:
"Marsz Tysiąca Tóg". Jeden z uczestników wzbudził szczególne zainteresowanie: Obraz wart więcej niż tysiąc słów
Czytaj także:
Wyszło na jaw, kto pisze posty w imieniu Grety Thunberg

/ Źródło: president.gov.ua
/ api

Czytaj także

 54
  • nikt nie ma tu polewu IP
    Putin prosił Tuska o przebaczenie za zestrzelenie samolotu rządowego, ten machnął ręką: „nie ma sprawy” ;(
    Dodaj odpowiedź 5 1
      Odpowiedzi: 0
    • Prawdecki 65 IP70 IP
      Przeprosic to mozna za kopniecie w dooope a nie za smierc tylu niewinnych ludzi. Chocoiaz i to lepsze niz postawa ruskiego bydla ktore nigdy nie przeprosilo za smierc milionow.
      Dodaj odpowiedź 10 2
        Odpowiedzi: 0
      • typ_poważny IP
        Tu nie był wypadek gdzie blacha się wygięła w aucie tylko zginęli ludzie.
        Dodaj odpowiedź 4 1
          Odpowiedzi: 0
        • Francisco Franco IP
          To jest kraj honorowy. Irańczycy popełnili błąd, przyznali się i przeprosili. Tym Iran różni się od USA, bo ci nie przyznają się do niczego o przeprosinach nie wspominając.
          Dodaj odpowiedź 7 6
            Odpowiedzi: 0
          • takjest IP
            A co jest z wspolwina Ukrainy w tej katastrofie? Chodzi tu o podjete ryzyko i moze nawet bezgraniczna lekkomyslnosc w locie do Iranu w sytuacji, kiedy trzeba bylo liczyc sie z rakietami nad Iranem. Niestety, czasami mamon jest silniejszy od zdrowych zmyslow. Kto w celach komercyjnych wysyla samolot pasazerski do kraju w de facto stanie wojny i gdzie periodycznie dochodzi do obstrzalu rakietowego w obydwie strony w jego przestrzeni powietrznej, ten swiadomie bierze na siebie wszelkie zwiazane z tym ryzyka. Swego czasu zostal zestrzelony na Ukrainie nad terenami objetymi dzialaniami wojennymi w wojnie domowej w Donbasie malezyjski samolot pasazerski w drodze z Amsterdamu du Kuala Lumpur. Tutaj bylo cos dosyc porownywalnego, Ukraincy dopuscili do tranzytu powietrznego (za grube pieniadze, bo nawet sam tranzyt kosztuje) zagraniczne samoloty w ich drodze z lotnisk w Europie zwlaszcza w kierunku Azji, nota bene nad terenem, gzie sie strzelalo tez i z rakiet do wojskowych samolotow na dlugo do tej konkretnej katastrofy i gdzie niebezpieczenstwo zastrzelenia objektow powietrznych bylo bardzo duze, no i jeden raz tak sie tez niestety stalo. Od tej pory juz nikt tam nie przelatuje tranzytem.

            Do tej zbrodni nawet do tej pory sie nikt nie przyznal, wyroku miedzynarodowego tez do tej pory w tej sprawie nie ma, a rzad Malezji w obliczu zebranych dowodow rzeczowych podejrzewa nie ruskich, a ukrainska strone o zestrzelenie tego samolotu rakieta powietrze powietrze, czyli samolot wojskowy Ukrainy. Mozna to jak ktos chce zweryfikowac w internecie. Dlatego w mediach zachodnich sprawa ta zostala moze powoli uciszona, azeby Ukraincy nie mieli z tym klopotow wizerunkowych. Dla porownania obecnie w Iranie przyznano sie do winy po paru dniach, czyli do tego, kto ponosi wine za zestrzelenie samolotu.

            Sporo lat do tylu tez i Ukraincy zestrzelili ruski samolot pasazerski nad Morzem Czarnym w drodze z Turcji do Rosji w czasie manewrow ich marynarki wojennej z urzyciem takich systemow broni, mieli to zrobic jacys niedouczeni "specjalisci". Rakieta trafila ten samolot podobno wiec przez pomylke, i dopiero po wielu tygodniach ukraincy wogole sie do tego przyznali i przeprosili rosyjska strone. Na Wschodzie bezpieczenstwo ludzkie w ruchu pasazerskim wydaje sie miec zupelnie inne znaczenie niz na Zachodzie. Np. Rosjanie chetnie nadal lataja na urlopy do Egiptu, a wlasnie tam pare lat do tylu w zemscie za Syrie personel egipskiego lotniska podlozyl bombe do rosyjskiego samolotu, ktory po starcie rozbil sie nad Synajem. Putin troche poszalal i pogrozil, ale i tak po paru miesiacach nadal pozwala na takie rejsy rosyjskich samolotow i turystow do Egiptu, lub do Turcji, gdzie tez jest od wielu lat de facto stan wojny z Kurdami. Dlatego jeszcze raz mozna zadac tu pytanie o wspolodpowiedzialnosc drugich stron w obliczu zagrozen, ktore sa kompletnie ignorowane w tych panstwach.
            Dodaj odpowiedź 7 2
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także