Tygodnik"Po raz pierwszy od czasów totalitaryzmu...". Niemiecka gazeta o rządach PiS

"Po raz pierwszy od czasów totalitaryzmu...". Niemiecka gazeta o rządach PiS

Prezes PiS Jarosław Kaczyński (L) i wicepremier, minister kultury Piotr Gliński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński (L) i wicepremier, minister kultury Piotr Gliński / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 144
„Frankfurter Allgemeine Zeitung” opisuje "kulturową kontrrewolucję", której bieg miał w Polsce nadać Jarosław Kaczyński. Niemiecki dziennik przekonuje, że "cenione instytucje kultury w Polsce poddawane są naciskom ze strony partii rządzącej". Wśród tychże cenionych instytucji wymieniono muzeum Polin oraz... Centrum Sztuki Współczesnej w warszawskim Zamku Ujazdowskim.

Sprawę opisuje warszawski korespondent gazety Gerhard Gnauck. Dziennikarz skupia się m.in. na zmianach w kierownictwie muzeum Polin.

„Rządzący zarzucają Stoli, że odmówił zorganizowania konferencji o dziedzictwie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zginął w 2010 roku w katastrofie samolotu w Rosji. Był on bratem bliźniakiem szefa PiS. Muzeum odpowiada, że jest otwarte na taką konferencję, ale poprosiło o wyznaczenie współorganizatora. Stola jest już jednak zmęczony wielomiesięczną walką” – pisze Gnauck.

"Skutki kontrrewolucji" miało również odczuć Centrum Sztuki Współczesnej. Dziennik rozpisuje się o powołaniu Piotra Bernatowicza na nowego dyrektora placówki. Zdaniem Gnaucka Bernatowicz otworzył CSW na "prowokacyjne akcje artystyczne prawicy" wymierzone w polityczną poprawność.

Gazeta opisuje również spór o Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku jak również sprawę byłej dyrektorki Muzeum Śląskiego w Katowicach Alicji Knast, sugerując, że została odwołana ze względu na protest przeciwko zorganizowaniu w muzeum wiecu wyborczego premiera Mateusza Morawieckiego.

"FAZ" zacytowało ponadto Adama Pomorskiego, czyli przewodniczącego polskiego PEN-Clubu, który stwierdził, że „po raz pierwszy od czasów totalitaryzmu rządzący chcą zmienić świadomość ludzi”.

Czytaj także:
Koniec kryzysu ws. wyboru dyrektora POLIN. Jest decyzja ministerstwa
Czytaj także:
"Patrzył na mnie jak na wariata". Były spiker brytyjskiej Izby Gmin wspomina spotkanie ze Schetyną

/ Źródło: dw.com
/ jfi

Czytaj także

 144
  • deBil IP
    A co piszą Niemcy na temat swojej demokracji DDR 2.0 ? Co piszą o odwołaniu-unieważnieniu przez kanclerz wolnych, tajnych wyborów w Turyngii? Co piszą o atakach fizycznych bojówek lewackich na rodziny polityków? Niewiele. Nie biją na alarm, nie są zatroskani, nie dostrzegają zagrożenia dla europejskiej demokracji,
    Dodaj odpowiedź 24 3
      Odpowiedzi: 0
    • ......................... IP
      niemcy to bydlaki i mordercy
      Dodaj odpowiedź 20 4
        Odpowiedzi: 0
      • Prawica IP
        Glińskiego wspaniałe podsumował Brat
        Dodaj odpowiedź 9 8
          Odpowiedzi: 0
        • Zero Zero IP
          Jak odwróci uwagę pisowskich talibów od sedna? Napisać: "Niemcy mnie biją!". Wtedy nie ma znaczenia, że nasikałaś w samolocie.
          Dodaj odpowiedź 8 21
            Odpowiedzi: 1
          • Rote Fahnen hoch! IP
            Niemcy mają to do siebie, że zawsze muszą nieść wysoko jakiejś flagi: jak nie brunatne, to czerwone.
            No i wytykają innym, że ich nie małpują...
            Dodaj odpowiedź 42 8
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także