TygodnikPremier: Nie chcemy drugiego lockdownu

Premier: Nie chcemy drugiego lockdownu

Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 14
Działania podejmowane na kolejnych etapach walki z pandemią przynoszą efekty; w Polsce odnotowywane jest mniej zakażeń niż w innych europejskich krajach. Uczymy się żyć z koronawirusem; nie chcemy kolejnego lockdownu – powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu był pytany na konferencji prasowej o walkę z pandemią COVID-19, m.in. o posiadane zasoby i ocenę sytuacji. "Jesteśmy w nowej fazie, innej fali. Ona jest pod wieloma względami trudniejsza, bo są większe przyrosty zachorowań, ale z drugiej strony (...), w jakimś sensie uczymy się żyć z (...) koronawirusem" – powiedział premier.

Podkreślił, że jeśli chodzi o respiratory i miejsca w szpitalach dla osób zakażonych to "jest to coś, co wyraziście odróżnia od innych, często bogatszych państw Zachodu". Dane ministerstwa zdrowia z poniedziałku mówią, że jeśli chodzi o pacjentów z COVID-19 to zajęte jest ok. 2,3 tys. łóżek z przygotowanych 6,3 tys. miejsc oraz 130 z 800 respiratorów. Resort zapowiada jednocześnie, że baza miejsc zostanie rozszerzona, a jeśli będzie taka potrzeba, wzrośnie także ilość respiratorów.

"To w Hiszpanii i we Francji, w Belgi i w Holandii, w Szwecji, nawet i w Wielkiej Brytanii nastąpiła zapaść systemu zdrowia, objawiająca się tym, że osoby, które chorowały na COVID i potrzebowały dostępu do respiratorów, specjalistycznej opieki, nie mogły tej opieki dostać" – wskazał szef rządu.

"My zapewniliśmy wtedy obywatelom tę opiekę w wystarczającym stopniu. I również dzisiaj chcę przekazać rodakom wiadomość, że jesteśmy dobrze przygotowani na fale koronawirusa - z punktu widzenia dostępności szpitalnych łóżek, sprzętu specjalistycznego, respiratorów" – powiedział Morawiecki.

"Nie dość podziękowań dla personelu medycznego. Chciałbym i dzisiaj podziękować, że tak pomógł nam – pielęgniarki, ratownicy, lekarze, diagności laboratoryjni, specjaliści, (...) ale także służby mundurowe – przejść dobrze – w porównaniu do innych krajów – przez pierwsza fazę koronawirusa" – dodał.

Premier mówił, że "walczymy w ostatnich kilku tygodniach z drugą falą skuteczniej od innych". "Nasi sąsiedzi południowi - Czesi, mają zakażeń więcej niż w Polsce, a jest tam około cztery razy mniej mieszkańców. Podobnie na Węgrzech, jest tam więcej na 100 tys. mieszkańców zachorowań. Także w Hiszpanii, we Francji i w Wielkiej Brytanii jest znacznie więcej zachorowań" – wyliczał Morawiecki.

Zaznaczył, że patrzy na to zjawisko z ogromną pokorą. "Wiem, że do czasu wynalezienia skutecznej szczepionki, nie będzie można +odtrąbić+ ostatecznego sukcesu. Dlatego tak ważne jest, abyśmy uczyli się z tym we właściwy sposób żyć" – powiedział. "Chcemy zapewnić możliwości leczenia. Nie chcemy doprowadzić do zamknięcia gospodarki w takim stopniu, jak miało to miejsce w marcu, kwietniu, maju, czy w czerwcu" – zaznaczył.

Przypomniał, że na skutek zamknięcia – nazywanego potocznie lockdownem – ograniczono tempo wzrostu zakażeń, ale poniesiono określone tego koszty. "Nie ma nic za darmo. Ochrona życia ludzkiego jest wartością bezcenną. Zdrowie publiczne jest wartością bezcenną i będzie ono tym lepiej mogło być zagwarantowane, im lepiej będziemy potrafili zadbać o przejście w miarę suchą stopą przez kryzys gospodarczy, kryzys, w który wpadł cały świat" – zaznaczył.

Szef rządu przypomniał, że strategia działań przewiduje obecnie m.in. aktualizowanie listy powiatów, w których obowiązują dodatkowe obostrzenia w związku ze wzrostem liczby zakażeń w tych regionach. Chodzi o strefy: żółtą i czerwoną. Premier stwierdził, że to działanie na razie sprawdza się nieźle, a ten mechanizm zapożyczają od nas inne kraje.

"Z umiarem, z cierpliwością i z pokorą trzeba podchodzić do tego, co nastąpi" – stwierdził szef rządu. "Cieszę się, że Polacy w mniejszym stopniu są wzburzeni niejako tą sytuacją niż w kwietniu, w marcu, gdy to była niewiadoma i dzisiaj reagują w sposób bardziej stonowany. Myślę, że dzięki temu również i drugą falę przejdziemy lepiej od innych" – ocenił.

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 14
  • gazda IP
    youtube
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • gyork IP
      Prawda jest taka że chcecie bardzo zamknąć gospodarkę panie koorawiecki, dostaliście na to kasę, ale nie bardzo możecie gdyż doprowadzone do skraju wytrzymałości społeczeństwo was najzwyczajniej powywiesza.
      Dodaj odpowiedź 10 1
        Odpowiedzi: 0
      • Mistrz jest błaznem IP
        Trzeba przyznać.Kłamie coraz lepiej.Mistrz.
        Dodaj odpowiedź 9 1
          Odpowiedzi: 0
        • normalny IP
          bylo 100 zakazen wszystko pozamykali jest 1500 zakazen i wszystko pootwierali. Monthy Python!
          Dodaj odpowiedź 6 1
            Odpowiedzi: 0
          • pysia12 IP
            DZiesiec srok za ogon sie nie trzyma,a lokdaun,moze sobie zrobic w domu i zeby nie wyladowal tak jak jego kolega,karma wraca z potezna sila,a caly rzad ukradl szczepionki na grype i sie zaszczepil,ludzie go nie obchodza,za lokdaun kraje ktore go wprowadzily,dostali kase tylko 2 kraje sie przyznaly,KJ I M.M. Wystarczy pokazac kase,to dwa razy nie trzeba pytac,czy wezma,Polska rzadza zydzi,wystarczy troche sie wczytac i powiedziec,jakie nazwiska mieli pierwotnie-to dowiecie kto nas sprzedal i ograbil .To ludzie,bez serca ,duszy i dobra,sycza jadem zmiji :( czy biedny, czy bogaty , pojda ta sama droga,bez pieniedzy,bez zaszczytow ,tacy jak sie urodzili,tylko szkopul jest w tym ,ze beda rozgrzeszani za swoje czyny .
            Dodaj odpowiedź 9 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także