TygodnikW części Polski organizacja wesel będzie zakazana? Resort zdrowia "tworzy listę"

W części Polski organizacja wesel będzie zakazana? Resort zdrowia "tworzy listę"

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Obraz Pexels z Pixabay
Dodano 21
W ciągu najbliższych dni resort zdrowia może przedstawić listę regionów, w których zakazane będzie urządzanie przyjęć ślubnych – informuje dzisiejsza "Rzeczpospolita".

24 osoby zainfekowane koronawirusem i 255 osób poddanych kwarantannie – to efekt wesela, które 18 lipca odbyło się we Wrocieryżu Takich sytuacji jest zdecydowanie więcej. W poniedziałek Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas poinformował, że w tym tygodniu GIS przedstawi rekomendacje ws. organizacji wesel. – Będziemy apelować o to, żeby wesela były mniejsze i trwały krócej – dodał.

Tymczasem, jak informuje środowa "Rzeczpospolita", strona rządowa rozmawia z branżą ślubną na temat możliwych rozwiązań, np. właśnie organizacji mniejszych przyjęć.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz w rozmowie z gazetą mówi jednak o innym rozwiązaniu. Jak przyznaje, rozważany jest zakaz wesel w powiatach będących ogniskami zakażeń. "Obecnie resort identyfikuje potencjalne źródła zakażenia i tworzy listę regionów, w których wesela mogłyby zostać zakazane" – czytamy.

Czytaj także:
Koronawirus nie odpuszcza. Kolejny dzień z dużą liczbą zakażeń
Czytaj także:
"Dajcie mi wszyscy święty spokój". Gorzkie słowa Franciszka Pieczki

/ Źródło: rp.pl

Czytaj także

 21
  • Jack "Johnny" Walker-Daniels IP
    Skalkulowane ryzyko. Czyli coś, czego oduczyliśmy się kompletnie, żyjąc w bezpiecznych czasach. Niebezpieczne sytuacje wymagają oceny ryzyka i wzięcia go pod uwagę w swoich działaniach - co mogę zrobić, ryzykując tyle, żeby ryzyko nie przeważyło nad korzyściami? A co powinienem sobie darować, bo jest niewarte ryzyka?

    Na pewno muszę pracować - bez pracy nie będzie środków do życia, więc tutaj niestety nie mam wyjścia. Ale mogę zmodyfikować codzienne zachowania (maseczki, odkażanie zakupów, odkażanie rąk, etc.), żeby ryzyko zmniejszyć. Mogę ograniczyć spotkania towarzyskie do mniejszego grona, bo wtedy jest mniejsza szansa na zarażenie. I mogę zrezygnować na pewien czas z imprez masowych, bo a) tam ryzyko zarażenia jest największe b) nie są niezbędne do życia, ani nawet tak potrzebne, żeby były warte ryzyka.

    A my zachowujemy się jak dzieci - ze skrajności w skrajność. Albo zamknąć się w domu, zasłonić okna dechami, wyciągnąć z piwnicy żelazny zapas sucharów i siedzieć pod stołem. Albo udawać, że zagrożenia nie ma i żyć, jakby go nie było. Jakby nie można było podejść do tego jak dorosły człowiek i zmodyfikować swoich zachowań względem zagrożenia, dopóki ono nie minie.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Sołtys IP
      youtube
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Janek z małzonka 2-mce po slubie bez gosci IP
        WESELE TAK ALE TYLKO W OBECNOSCI SWIADKOW I RODZICOW Z OBU STRON. I FINAŁ.TAK SKONCZYMY Z PANDEMIA.
        JEDYNA MOZLIWOSC.RANY BOSKIE KTO TO SŁYSZAŁ ABY NA WESEKACH BYŁO OD 100-300 gosci.CZY WIES NIE ZROZUMIE TEGO ,ZE JEST EPIDEMIA.!!! SKANDAL. SAN-EPID WINIEN DAC TAKI ZAKAZ.I PO BALANDZE.
        Dodaj odpowiedź 3 2
          Odpowiedzi: 0
        • psychoterapeuta IP
          Zakazać wesel w całej Polsce sprawiedliwie bo Polacy chleją a potem pijani dążą usilnie do zbliżeń
          Dodaj odpowiedź 8 4
            Odpowiedzi: 1
          • Bronka IP
            Czy wesela wszystkich wyznań będą nachodzone, czy tylko katolików? ☹️
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także