Tygodnik"Trzeba powiedzieć dziś przepraszam". Dworczyk o premierze

"Trzeba powiedzieć dziś przepraszam". Dworczyk o premierze

Mateusz Morawiecki podczas konferencji w KPRM
Mateusz Morawiecki podczas konferencji w KPRM / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena publiczna
Dodano
Premier Morawiecki złamał Do sprawy odniósł się w Polsacie News szef KPRM, Michał Dworczyk.

Kilka dni temu w mediach społecznościowych ukazał się wpis Mateusza Morawieckiego wraz ze zdjęciami, które wywołały falę krytyki. Widać na nich, że szef rządu siedzi w restauracji z czterema innymi osobami przy jednym stoliku, w dość bliskiej odległości.

Obecnie obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa nakazują zachowywanie dystansu, także w autobusach, restauracjach, czy kawiarniach. Zdjęcia premiera odbiły się szerokim echem w mediach społecznościowych, a on sam tłumaczył później, że "odległości są zalecane, a nie nakazywane".

Do sprawy odniósł się szef Kancelarii Premiera, Michał Dworczyk. Minister był pytany o to, czy ktoś z otoczenia premiera poniesie odpowiedzialność za zaistniałą sytuację.

- Czasami zdarzają się błędy, o tym mówił dzisiaj rzecznik rządu pan minister Müller. Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji "przepraszam", bo jeżeli zdarzy się błąd, to za ten błąd trzeba przeprosić, bo rzeczywiście było pewne zaniedbanie - stwierdził Dworczyk.

Szef KPRM podkreślił, że "przedstawiciele władzy są traktowani tak samo, jak przeciętny Kowalski".

- My wewnątrz Kancelarii, bo to my zapewniamy obsługę pana premiera, wyciągniemy z tego wnioski. Mogę powtórzyć słowo "przepraszam" - powiedział Dworczyk. - Jestem pewny, że taka sytuacja nie powtórzy się - dodał.

Czytaj także:
PiS deklasuje rywali, PSL przed Lewicą. Zobacz wyniki najnowszego sondażu

/ Źródło: Polsat News

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także