TygodnikWojciech Pszoniak odpowiada na krytykę. "Jestem w szoku"

Wojciech Pszoniak odpowiada na krytykę. "Jestem w szoku"

Wojciech Pszoniak
Wojciech Pszoniak / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 526
Akcja "Nie świruj, idź na wybory", w której wziął udział między innymi aktor Wojciech Pszoniak, wzbudziła ogromne kontrowersje. Symulowanie odruchów osoby chorej psychicznie w niektórych spotach spotkało się z krytyką części polityków, komentatorów i dziennikarzy. Teraz artysta postanowił odnieść się do ostrych słów na swój temat.

Wojciech Pszoniak jest jednym z najbardziej krytykowanych za udział w kontrowersyjnej akcji "Nie świruj, idź na wybory". Aktor w swoim spocie wykonuje dziwne ruchy rękami i grymasy, które mają naśladować osobę chorą psychicznie. Inicjatywa fotografa Tomasza Sikory miała zachęcić do pójścia do urn 13 października, ale wzbudziła falę krytyki.

Teraz Pszoniak zareagował w rozmowie z Wirtualną Polską. – Jestem w szoku. Nie wiem, jak na to zareagować. Nikogo nie chciałem urazić, bo byłbym człowiekiem nienormalnym, gdybym chciał śmiać się z cierpienia drugiego człowieka. Wręcz przeciwnie, bardzo często mnie ono porusza. W tej sytuacji w ogóle nie przyszło mi do głowy, że ludzie mogą to w ten sposób odebrać – powiedział artysta.

Jak dodał, wziął udział w pomyśle Tomasza Sikory. – Zarówno jemu, jak i reszcie osób zaangażowanych w tę akcję chodziło o to, by zmobilizować część społeczeństwa, które ma w nosie głosowanie – kontynuuje. – A to są ważne rzeczy, bo to, co się dzieje w Polsce, dzieje się również dzięki osobom, które na głosowanie nie chodzą. Chodziło w szczególności o młodych ludzi, bo to oni powinni decydować i wypowiadać się. To jest niezwykle ważne, by chodzić głosować. Bo jak potem jest dobrze lub źle, to wszyscy ponosimy odpowiedzialność. I tylko to było celem tego filmiku – podkreślił Pszoniak.

Aktor wskazał, że jest zaskoczony tak masową krytyką. – Jeśli chodzi o psychiatrów - tak, jak mamy dobrych kierowców i złych, wspaniałych malarzy i tych nieudanych, tak są dobrzy psychiatrzy i źli psychiatrzy. Zwoływanie konferencji z pacjentami? Nie ma żadnego powodu, by usprawiedliwić to, co się w tej chwili dzieje – uważa Pszoniak. I dodaje: – Nikt z nas nie mógł przewidzieć tego, co się wydarzyło. Gdybyśmy wiedzieli, jak ludzie zareagują, to zrobilibyśmy to w inny sposób. Ludzie, aktorzy w szczególności, robią miny (...). A czy to ma coś wspólnego z chorobą psychiczną? Z naśmiewaniem się z ludzi chorych? Jestem bardzo głęboko dotknięty tym, co się wydarzyło. Sam znam osoby, które zmagają się z różnymi chorobami i wiem, jak cierpią. Nie wiem za to, jak ktoś mógł pomyśleć, że ja się z tego naśmiewam.

Spot z Wojciechem Pszoniakiem został uznany za imitację zachowania osób niepełnosprawnych m.in. przez Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara czy władze Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Czytaj także:
"Czegoś tak obrzydliwego dawno nie widziałem". Burza w sieci po akcji "Nie świruj, idź na wybory"
Czytaj także:
Fala kontrowersji wokół akcji "Nie świruj, idź na wybory". RPO reaguje

/ Źródło: Wirtualna Polska
/ bal

Czytaj także

 526
  • poko loco IP
    Popiepszoniak.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Henio IP
      "byłbym głupi" nie, jesteś idiota
      Dodaj odpowiedź 12 1
        Odpowiedzi: 0
      • Polak. IP
        Pszoniak bez robienia min wyglada jak debil,a sweterek to mu mole pogryzly,dziwię się Olgiertowi Lukaszewiczowi,bo myślałam że jest człowiekiem na poziomie.
        Dodaj odpowiedź 15 4
          Odpowiedzi: 0
        • MIKI4 IP
          Pszoniak nie odwracaj kota ogonem drwisz z chorych jestes nikim
          Dodaj odpowiedź 18 3
            Odpowiedzi: 0
          • Zezem na wprost IP
            K***a przestańcie toto coś nazywać artystą , p***bana żydowska gnida z jakiegoś Charlie Hebdo.
            Oni inaczej nie potrafią ,albo wyśmiewają albo krzyżują. Też wrzeszczą kiedy im ten krzyż wsadzi na plecy jak tam w Charlie Hebdo czy 75 lat wcześniej.
            Dodaj odpowiedź 20 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także