TygodnikLichocka: Projekt Michnika i Kiszczaka przegrywa

Lichocka: Projekt Michnika i Kiszczaka przegrywa

Joanna Lichocka
Joanna Lichocka / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 57
O sytuacji medialnej w Polsce Joanna Lichocka z PiS mówiła na antenie Polskiego Radia 24 w rozmowie z red. Antonim Trzmielem, szefem portalu DoRzeczy.pl.

– Wystarczy spojrzeć na to, jakim językiem pisana jest dzisiejsza "Gazeta Wyborcza", a jakim pisane były gazety w latach 50. Projekt Michnika i Kiszczaka przegrywa. Polacy widzą i wiedzą coraz więcej. Polska pozostanie wyspą wolności – powiedziała Joanna Lichocka. – Nasz program to książka, która ma 232 strony i tutaj uwaga dla polityków Platformy Obywatelskiej, nie ma w niej obrazków. To jest wyłącznie merytoryczny tekst – wskazała rozmówczyni Antoniego Trzmiela.

– Nasza idea to polskie nowoczesne państwo, silne w Europie, dbające o swoich obywateli, dające poczucie bezpieczeństwa i zapewniające wolność – zapewniła Lichocka. I dodała: – Będziemy dbali również o to, aby siła naszego państwa była na tyle duża, żeby skutecznie chronić Polskę przed różnymi zakusami ograniczającymi naszą suwerenność czy wolność słowa i obywateli.

Według parlamentarzystki PiS, część mediów w Polsce ma głębokie korzenie w poprzednim systemie: – Część postkomunistycznych elit wywodzi się wprost z elit ustanowionych w Polsce przez Stalina, np. wywindowane dzieci i wnuki w Gazecie Wyborczej". Projekt przetworzenia Polaków na jakąś modłę postkomunistycznych elit cały czas jest próbowany na różnych poziomach. Pluralizm w mediach jest już tak widoczny, że spokojnie możemy o tym rozmawiać w mediach, które nie są niszowymi.

Joanna Lichocka zwracała uwagę na sytuację dziennikarzy w niektórych miejscach pracy. – Dzisiaj w TOK FM słyszałam rozmowę dwóch dziennikarzy Agory. Jeden mówił, że cieszy się, że zostanie podwyższona pensja minimalna, bo jest na etacie, drugi, że nie, bo nie ma etatu i Agora nie da. Na to tamten, żeby się nie martwił, bo Agora ominie jakoś przepisy – mówiła rozmówczyni Antoniego Trzmiela. – Jeżeli dziennikarz jest na umowie śmieciowej i w każdej chwili może wylecieć z pracy, jest dużo mniej samodzielny, niezależny i wolny – dodała.

Czytaj także:
Rzeszów: Makabryczne odkrycie w oczyszczalni ścieków
Czytaj także:
Spór o aborcję. Lewica: Dlaczego Nowacka atakuje opozycję?

/ Źródło: Polskie Radio 24
/ zdą

Czytaj także

 57
  • Dhlvb IP
    Ta pani, powinna w ogole nic nie mowic bo sama nie wie co MOWI, NAWIEDZONA CY COŚ
    Dodaj odpowiedź 2 4
      Odpowiedzi: 0
    • wybieram #4 IP
      Odnośnie sytuacji medialnej w Polsce: Szkoda, że TVP również ogranicza wolność wypowiadania się w telewizji. Publiczna telewizja zawsze będzie służyć parii rządzącej, widać to już było za poprzedniej ekipy, teraz sytuacja jest jeszcze gorsza. Czy jest wyjście z tej sytuacji ?
      Dodaj odpowiedź 6 3
        Odpowiedzi: 0
      • Poznańczyk IP
        Fanatyczka PIS. Chora z nienawiści, nie skalana krytycznym myśleniem
        Dodaj odpowiedź 5 10
          Odpowiedzi: 0
        • dżepetto IP
          Treść została usunięta
          Dodaj odpowiedź 1 2
            Odpowiedzi: 1
          • Tessa IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 1 2
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także