SN jak TK? I co dalej?

SN jak TK? I co dalej?

Dodano: 43
Budynek Sądu Najwyższego w Warszawie
Budynek Sądu Najwyższego w Warszawie / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Jak wybrnąć z sytuacji, gdy – a niemało na to wskazuje – wkrótce żadna poważna siła polityczna poza PiS nie będzie uznawać już nie tylko Trybunału Konstytucyjnego, lecz także Sądu Najwyższego za godne zaufania, niezależne instytucje polskiego państwa?
Cały felieton dostępny jest w 33/2018 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Piotr Gabryel
 43