TygodnikPrzeciwko narodowej głupocie

Przeciwko narodowej głupocie

Dodano
Chociaż to 15, a nie 1 sierpnia jest świętem państwowym, trudno nie odnieść wrażenia, że właśnie jedna z najstraszliwszych klęsk w naszych dziejach staje się osią narracji historycznej.

W połowie sierpnia 1920 r. Polacy odnieśli największy sukces w swoich dziejach. Odrodzone po 123 latach suwerenne państwo polskie, mimo ogromnych wojennych zniszczeń, nieustalonych jeszcze granic, niespójności odziedziczonej po zaborcach administracji i innych problemów, zdołało zorganizować, uzbroić i wyekwipować milionową armię, która na przedpolach Warszawy powstrzymała pochód rewolucji bolszewickiej na  Zachód. W ten sposób ocalili Polacy nie tylko swoje odrodzone państwo, ale także – nie przesadzając – cały świat, a co najmniej Europę. (...)

Polska historiografia sprowadziła to zwycięstwo do aspektu militarnego, do „genialnego manewru” Piłsudskiego. Pomniejszyło to wiktorię warszawską do żołnierskiego bohaterstwa, nade wszystko zaś do „triumfu woli” kreowanego na półboga naczelnika państwa. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 33/2014
Cały artykuł dostępny jest w 33/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc

Czytaj także

 0

Czytaj także