TygodnikLisicki: Po prostu Uważam Rze

Lisicki: Po prostu Uważam Rze

Dodano

Kolejny fragment wywiadu rzeki z Pawłem Lisickim, redaktorem naczelnym tygodnika "Do Rzeczy". Zapowiada... główny bohater.

http://youtu.be/n_f7DA4KvSs

“Czytam czasem jakąś niemiecką czy francuską gazetę, jakiegoś komentatora, który chce mnie pouczać, na czym polega demokracja i jak się należy zachowywać, i wtedy wzruszam ramionami, krzywię usta i mówię: wara ci od tego. I skąd bierze się we mnie, w nas, wielu Polakach takie poczucie, że nikt nam tu nie będzie rozkazywał, nikt nam nie będzie mówił, o co wolno pytać, a o co nie? Z przeszłości. Ot z tego, że pójdę na cmentarz na Powązkach do tych dziesiątek tysięcy grobów powstańców i tam widzę tych, którzy za Polskę zginęli. I to zginęli w czasie, kiedy ojcowie i dziadkowie moich rzekomych nauczycieli na Zachodzie dali się uwieść, poniżyć i zniewolić. Tak więc mogę im ze spokojem sumienia powiedzieć: odczepcie się ode mnie. Nie po to moi przodkowie tutaj ginęli, żeby mnie teraz ktoś uczył, czym ma być wolność. Nie po to walczyli z Niemcami czy komuną, żebym miał teraz posłusznie chodzić i grzecznie przyjmować to, co ma do powiedzenia Bruksela, Berlin czy Paryż. Polskość daje mi siłę osądu, daje mi podmiotowość i suwerenność, daje mi zdolność sprzeciwu, ta polskość, która ostała się wobec gwałtu, dzikiej przemocy i barbarzyństwa. To jest ta wielka moc, ta siła, której wciąż nie udało się okiełznać – polskość i krew za nią przelana. Dlatego jeśli przyjrzysz się próbom odebrania Polakom duchowej suwerenności, to zawsze chodzi tu o jedno: o zniszczenie w nas tego poczucia godności, siły i mocy, które czerpiemy z tej przelanej krwi. Zawsze chodzi o obciążenie nas winą, zainfekowanie nas poczuciem winy, odebranie tym naszym grobom, tym naszym dawnym bohaterom ich rangi. Ale żeby tej polskości bronić, żeby nie pozwolić na zwycięstwo nihilizmu, żeby nie dopuścić do tego co stało się w wielu krajach Zachodu, gdzie prawicę udało się zapędzić w ślepy zaułek, trzeba umieć przekonywać także tych niezdecydowanych i nieprzekonanych. A to oznacza nie dać się wypchnąć z przestrzeni publicznej. Albo jeszcze lepiej: pozostać w niej na równych prawach.”

"Po prostu Uważam Rze", Z Pawłem Lisickim rozmawia Piotr Gursztyn, The Facto 2013 r.

Czytaj także

 0

Czytaj także