TygodnikKrajobraz po bitwie

Krajobraz po bitwie

Premier Beata Szydło
Premier Beata Szydło / Źródło: FOT. STEPHANE DE SAKUTIN/AFP/EAST NEWS
Dodano 7
W rozgrywce o reelekcję Donalda Tuska PiS popełnił błędy i musi z tego wyciągnąć wnioski. Na horyzoncie są nowe problemy.

Poszło źle. Ekipa PiS po szczycie brukselskim i reelekcji Donalda Tuska musi wyciągnąć wnioski. Zrozumiałe, że w obliczu frontalnego ataku opozycji Jarosław Kaczyński minimalizował straty, wskazując na obronę zasad i niezginanie karku przed Paryżem i Berlinem. Teraz jednak jego partia ma czas na wyciąganie wniosków w wewnętrznych dyskusjach.

Jednakże odezwały się głosy sugerujące, że ekipa PiS mogła wybrać dobre scenariusze wyjścia ze sporu o Tuska. Nie było dobrych. Były złe i bardzo złe. Wydarzenia nie stoją w miejscu. Przed PiS pojawiają się już nowe dylematy i zagrożenia. Wyliczmy wyzwania, które jawią się na horyzoncie, i zastanówmy się, jak Polska winna sobie z nimi poradzić.

Nowa Mitologia

Każda porażka wywołuje nerwowe dyskusje. Część krytyków polityki PiS po prawej stronie spełnia wymogi racjonalności, ale część tworzy nową mitologię.

Pierwszy mit głosi, że Tusk i tak był skazany na reelekcję i PiS powinien to „miękko” przyjąć do wiadomości. Bardzo długo pozycja Tuska była niepewna. On sam w wywiadzie z 20 grudnia dość asekurancko mówił: „Tym wszystkim, którzy robią źle Polsce, nie odpuszczę, czy w Brukseli, czy po powrocie do Polski”.

Czy PiS – jak to sugerują dziś niektórzy „doradcy” – mógł wystąpić z wielomiesięczną kampanią przeciw reelekcji Tuska i powoli budować koalicję państw w tej sprawie? Nie sądzę. Na pewno zmobilizowałoby to wszystkich obsesyjnych wrogów „dobrej zmiany” w Polsce spod znaku Guya Verhofstadta czy Fransa Timmermansa.

Jarosławowi Kaczyńskiemu pozostawało jedynie czekać na dobrą koniunkturę, która zbiegłaby się z decyzją Angeli Merkel, by poświęcić Tuska na ołtarzu normalizacji relacji z Polską rządzoną przez PiS. Kaczyński wziął za dobrą monetę trwającą od lata zeszłego roku dyskretną dyplomację z Merkel. Jej zwieńczeniem była wizyta kanclerz w Polsce 7 lutego 2017 r. Czy padły wtedy jakieś aluzje z ust Merkel, że Tusk nie jest „pewniakiem”?

Kaczyński twierdzi, że jeszcze miesiąc przed szczytem brukselskim emisariusze szefowej niemieckiego rządu zapewniali, że Tusk nie zostanie wybrany wbrew woli rządu w Warszawie. Niezależenie od tego, czy Kaczyński źle odczytywał sygnały, czy Merkel zmieniła linię – lider PiS słusznie mógł uznawać zachowanie Berlina w sprawie Tuska za test wiarygodności prób poprawienia relacji na linii Kanzleramt – Nowogrodzka.

Trudno odmówić tej polityce racjonalności. Problem pojawił się w momencie, gdy się okazało, że Niemcy w drugiej połowie lutego zaczęli na nowo skłaniać się ku swemu ulubieńcowi. Pamiętajmy, że na rzecz reelekcji Tuska działało spore lobby w polityce i mediach.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 12/2017
Całość dostępna jest w 12/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ poz
 7
  • sweet IP
    Skuteczność Panie Semka...SKUTECZNOŚĆ się liczy...a cała reszta to gry i zabawy w Indian.
    Dodaj odpowiedź 19 1
      Odpowiedzi: 0
    • Juras IP
      Jedynym ktory w tej sprawie puscil baka to niestety Orban . Zdziwilem sie ze niby taki wytrawny gracz , a tak krotkowzroczny ... niestety przykol sie lancuchem do niemieckiego stolu , a i chyba cos z ruskiego stolu podlapuje .
      Dodaj odpowiedź 12 10
        Odpowiedzi: 1
      • mjbbn IP
        Bitwy nie bylo, bylo ukazanie Unii takiej jaka jest, bez makijazu czyli bez demokratycznych zasad.
        1. Sygnal do swiata – zasady demokratyczne w Unii nie wykraczaja poza interesy Niemiec.
        2. Sygnal do EU – Polska ma tez swoje interesy i jest gotowa ich bronic.
        3. Sygnal do USA – Tusk to nie nasz czlowiek, mamy odmienne poglady i cele.
        4. Sygnal do Polski – za szkodzenie Polsce wystawiamy rachunek.
        Sygnaly pomagaja w orientacji i w komunikacji. Maja tez dzialanie dlugotrwale. Brawo PiS !
        Dodaj odpowiedź 27 20
          Odpowiedzi: 1
        • Klppb IP
          Pan Kaczynski zrzekl sie na rzecz p Tuska negocjacji kluczowych kwestii zwiazanych z przyszloscia Polski w UE. Jednakowoz zgodnie z logika popisu wszystkie z tym realne sukcesy beda badz "efektem" twardej postawy p Kaczynskiego badz zdrady p Tuska lub madrosci p Tuska I krotkowzrocznosci p Kaczynskiego.... po czym popisowcy wspolnie beda pluc na siebie nawzajem I jedniczenie beda wychwalac madrosc I roztropnosc swego pryncypala....
          Dodaj odpowiedź 8 12
            Odpowiedzi: 0

          Czytaj także