Wysoka kultura
  • Kamila BaranowskaAutor:Kamila Baranowska

Wysoka kultura

Dodano: 23
Wokalista Kamil Bednarek
Wokalista Kamil Bednarek / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Na deser pochylmy się jeszcze nad oświadczeniem menedżera wokalisty Kamila Bednarka.

Mateusz Posyniak, który prywatnie jest szwagrem Bednarka, nie kryje swojego oburzenia cofnięciem dotacji. Ma też żal do branży muzycznej, że nie stanęła w obronie tych, którzy wystąpili o dotację. Sam Bednarek miał dostać z resortu kultury pół miliona złotych, a jego menedżer dodatkowo 660 tys. zł. Nic dziwnego, że wkurzył się mocno, gdy dotację cofnięto.

– Koledzy z branży artystycznej! Gdzie jesteście, taka jakaś głucha cisza nastała?! Martwię się, czy aby dobrze się macie?! Jeszcze kilka dni temu martwiliście się każdą sztuką chryzantemy ciętej i jej tragicznym losem? Od nastu miesięcy postulujecie, walczycie, bronicie... Byliście z konstytucją, byliście z rolnikami, byliście ze służbą medyczną, górnikami, pracownikami biurowymi i też z tymi fizycznymi... Pojawialiście się na wiecach obrońców futra, obrońców wszystkiego i każdego. Dziki też Wam obce nie były... Jakże pokaźną empatią przepełnione były Wasze serca – wylicza menedżer Bednarka.

– Przecież tak bardzo chcieliście tego wsparcia i wołaliście o nie miesiącami, zakładając, chociażby, związki zawodowe. Czytam beneficjentów owego wsparcia i widzę, że dostaliście takie same pieniądze! W niektórych przypadkach są one większe, w niektórych mniejsze... Każdy, kto składał, to dostał, gratuluję! – punktuje. Na koniec dodał jeszcze: – Przesyłam Wam siarczyste „Ch.. wam w d”.... Na taką wysoką kulturę aż chce się płacić, prawda?

Czytaj też:
Taka żona to skarb

Więcej możesz przeczytać w 48/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

 23