TygodnikMiasto tylko dla aktywistów

Miasto tylko dla aktywistów

Plac Zamkowy w Warszawie
Plac Zamkowy w Warszawie / Źródło: Krystian Maj/REPORTER
Dodano 22
Środkami z budżetów partycypacyjnych w miastach rządzą aktywiści, a nie mieszkańcy.

Jak wyglądałoby miasto urządzone przez typowych aktywistów miejskich? Nietrudno sobie wyobrazić. W centrum wyłącznie pojazdy elektryczne (ale bez elektrycznych hulajnóg). Wąziutkie ulice z mnóstwem przeszkód uniemożliwiających autom rozpędzenie się oraz ograniczenie prędkości do 30 km na godzinę. Szerokie chodniki i szerokie rowerostrady.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 28/2019
Cały artykuł dostępny jest w 28/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 22
  • Slavpa IP
    Powód jest jeden, aktywistów chce się ruszyć zadek, złożyć projekt i potem na niego głosować. Ci co siedzą w chałupa h i mają wszystko Gd, ieś się nie liczą.
    Dodaj odpowiedź 2 12
      Odpowiedzi: 0
    • Pan M*rzyński - Filipiński IP
      Budżety partycypacyjne, to kolejna zasadzka na miejskiego jelenia. Otóż jest tak, że projekt może zgłosić każdy, ale Wysoka Komisja, wybiera projekty według sobie znanych kryteriów.
      W efekcie mamy na przykład, projekt naprawy drogi na wielkim osiedlu, którą gmina obiecuje naprawić od lat, chodnik w lesie i trawnik na łące. Nie trzeba być specjalnie rozgarniętym, by odgadnąć za czym zagłosuje większość mieszkańców gminy. W zasadzie wszystko jest w porządku, tylko że nie do końca.
      Jeżeli z demokracji można zrobić parodię, to z  budżetu partycypacyjnego można zrobić groteskę
      Dodaj odpowiedź 16 1
        Odpowiedzi: 0
      • Poznańczyk IP
        Nikt poważnie nie traktuje redaktora Warzechy w tematach miejskich. Ten człowiek marzy o parkingach w centrum, wycince zieleni, a tych którzy z tą patologią walczą nienawidzi. Arcy szkodliwa jednostka
        Dodaj odpowiedź 12 34
          Odpowiedzi: 2
        • itchy IP
          Treść została usunięta
          Dodaj odpowiedź 8 6
            Odpowiedzi: 1
          • warszawiak IP
            Trzeba się będzie stąd wyprowadzić albo założyć własne miasto dla zwykłych ludzi.
            Dodaj odpowiedź 19 6
              Odpowiedzi: 0
            • zlituj się panie Warzecha IP
              No tak, bo miasta są po to żeby po nich zapier...ć, starymi kopciuchami najlepiej, i nierzadko po kielichu co nadal jest zbyt częste w naszym kraju.
              Dodaj odpowiedź 11 23
                Odpowiedzi: 1
              • maras IP
                Im mniej prywatnych samochodów w mieście tym więcej w nim miejsca, mniej korków, hałasu, czystsze powietrze i mniej groźnych wypadków. Co się redaktorowi Warzesze(dobrze odmieniłem?) w tym nie podoba?
                Dodaj odpowiedź 9 20
                  Odpowiedzi: 1
                • no cóż IP
                  A co do aktywistów - to faktycznie patologia życia społecznego, która zawłaszcza sferę publiczną wykorzystując bierność ludzi. Jedynym rozwiązaniem jest posiadanie własnych aktywistów.
                  Dodaj odpowiedź 24 3
                    Odpowiedzi: 0
                  • no cóż IP
                    Akurat to, żeby w miastach przechodzić na transport elektryczny (pakiet elektromobilności powinien na tym się skupić) - jest bardzo sensowe, to najlepszy sposób na rozwiązanie problemów ze smogiem i zapyleniem. Małe pojazdy w dużej mierze jedno, dwuosobowe.

                    Miasto ma to do siebie, że tworzy złożony system, wymaga wielu kompromisów - wystarczy zobaczyć jak działają dalekowschodnie metropolie, można się z jednej strony wystraszyć, że to jak maszyna (regulowana przez władze), ale z drugiej strony wygoda życia w takim ułożonym, sprawnym systemie jest trudna do przecenienia.
                    Dodaj odpowiedź 7 10
                      Odpowiedzi: 0
                    • Dalszy komentarz zbyteczny IP
                      Niektóre np. warszawskie szpitale, bardziej przypominają dziewiętnastowieczne koszary wojskowe, niż placówkę zdrowia trzeciego tysiąclecia, ale gabinety w biurowcach NFZ są w innym standardzie, nawet aklimatyzowane. Minister zdrowia... chyba pierwszy do wymiany?
                      Dodaj odpowiedź 6 3
                        Odpowiedzi: 0
                      • Aktywiści i ekologia IP
                        Wszystko elektryczne... już tylko elektrycznych krzeseł brak.
                        Dodaj odpowiedź 28 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • Jeloł IP
                          Im elektryczne też przeszkadzają, bo UNOS WTÓRNY, a poza tym tak samo wg nich morduje pieszych.
                          Dodaj odpowiedź 18 3
                            Odpowiedzi: 0
                          • Inzynier IP
                            uuu, nowy wrog na horyzoncie! Po kiego w Polsce jakies proby uspokajania ruchu? Przeciez morderstwa drogowe to czesc polskije kultury, przynajmniej wedlug ministerstwa infrastruktury, ktora nie zgodzila sie na zadne dodatkowe prawne srodki ochrony pieszych. Dalej Polska ma najbardziej niebezpieczne drogi w EU, gorzej niz w Rumunii. Ale wedlug ziemkiewicza lepiej niech bedzie jak bylo
                            Dodaj odpowiedź 5 21
                              Odpowiedzi: 0
                            • Emesjasz IP
                              ...Warszawa -Nie jakieś Komusze Skróty, misiu...amen
                              Dodaj odpowiedź 4 11
                                Odpowiedzi: 1
                              • miś o małym rozumku. IP
                                W Wa-wie trzeba do tego dodać gejowskie tęcze na każdym placu, nieustającą paradę i inseminację na telefon.
                                Zakładam, że  na to wszystko wyraziłaby zgodę Rada Deweloperów urzędująca w Ratuszu pod przewodnictwem Trzaskowskiego.
                                Acha, i Adamowicz na kolumnie...
                                Dodaj odpowiedź 21 7
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także